Ze świata

Największe światowe mocarstwa dysponują potężnymi armiami hakerów, a przeprowadzane przez nich ataki są równie skuteczne, jak te, w których udział biorą warte miliony dolarów czołgi i samoloty.

Czytaj całość na: next.gazeta.pl

Międzynarodowy Fundusz Walutowy bierze pod uwagę umorzenie części długu Somalii. Warunkiem jest jednak głęboka reforma ekonomiczna, w tym wprowadzenie nowych pieniędzy.

Czytaj całość na: next.gazeta.pl

Największy niemiecki bank zgodził się zapłacić 630 mln dol. kar regulatorom w USA i Wielkiej Brytanii za pomoc w wypraniu 10 mld dol. rosyjskich pieniędzy.

Czytaj całość na: wyborcza.pl

Specjaliści od cyberbezpieczeństwa ostrzegają przed nowym wirusem stworzonym przez jedną z najbardziej niebezpiecznych grup na świecie. "Cyfrowy Plagiator" infekuje komputery, korzystając z usług Google.

Czytaj całość na: next.gazeta.pl

Amerykańskie służby poszukują rosyjskich hakerów, którzy przed świętami Bożego Narodzenia kradli reklamodawcom internetowym w USA od 3 do 5 mln dol. dziennie.

Czytaj całość na: wyborcza.biz

KE proponuje, żeby kraje unijne mogły porzucić VAT w kształcie jaki znamy. Zamiast tego wszystkie transakcje miałyby być objęte odwróconym VAT. Eksperci podatkowi mówią o końcu VAT. Ale Komisja widzi w tym ruchu lekarstwo na oszustwa i wyłudzenia tego podatku.

Czytaj całość na: next.gazeta.pl

Rosja najpierw przyznała, że jej urzędnicy uknuli jeden z największych spisków w historii sportu. A potem zaprzeczyła, że doping miał charakter państwowy.

Czytaj całość na: wyborcza.pl

Deutsche Bank i Credit Suisse zawarły kosztowne ugody z władzami USA w zamian za umorzenie postępowania w sprawie manipulacji toksycznymi kredytami hipotecznymi.

Czytaj całość na: wyborcza.biz

W kwietniu tego roku Deutsche Bank przyznał się do manipulacji na rynkach złota i srebra. Bank poszedł na ugodę z inwestorami i ujawnił, że w procederze brały też udział Bank Nova Scotia, HSBC i UBS. Teraz bank dostarczył niezbitych dowodów na nielegalne ustalenia cen poza rynkiem.

Czytaj całość na: next.gazeta.pl

Nad budynkiem powiewała amerykańska flaga. Kolejki do wejścia ustawiały się już od rana. Wiza? Paszport? Tam załatwić można było wszystko od ręki. Jak to możliwe, że fałszywa ambasada działa 10 lat?

Czytaj całość na: wiadomosci.gazeta.pl