Milioner, który stał się bankrutem, choć i tak kończył w dostatku. Piosenkarz, kierowca Formuły 3, biznesmen, właściciel klubu piłkarskiego i drużyny kolarskiej, polityk, aktor, prezenter telewizyjny, pisarz. Ale i oszust, przestępca i więzień. Bernard Tapie, który zmarł w niedzielę, nazywany był człowiekiem tysiąca żyć. Choć może i to za mało.

Czytaj całość na: sport.pl